Nie ma już obowiązku składania deklaracji PIT. Kto został objęty zmianami?

W zeszłym roku rząd znowelizował przepisy o PIT i wprowadził kilka istotnym zmian do życia podatkowego obywateli. Zmiany zdjęły z […]

W zeszłym roku rząd znowelizował przepisy o PIT i wprowadził kilka istotnym zmian do życia podatkowego obywateli. Zmiany zdjęły z kilku milionów Polaków coroczny obowiązek sporządzania rozliczeń w postaci deklaracji podatkowych.

Do roku 2018, gdy rozliczaliśmy się za rok 2017, każdy obywatel osiągający dochody był zobowiązany do złożenia rocznego rozliczenia podatkowego. Termin na wypełnienie formularza PIT upływał 30 kwietnia. A obowiązek był równy dla wszystkich, i to bez znaczenia czy podatnik faktycznie wykazywał żadnych zmian i różnic między zaliczkami, a rocznym rozliczeniem. Ta sytuacja diametralnie się zmieniła już na początku tego okresu, gdy deklaracje dotyczyły roku 2018. Zniknął obowiązek, który nakładał na obywateli przymus składania rocznych PIT-ów. Od tego roku to urzędy skarbowe przygotowują takie rozliczenia w imieniu podatników. Teraz niepotrzebne jest podejmowanie żadnych czynności. Oczywiście o ile wszystkie dane i informacje, które posiada fiskus, są prawidłowe.

Wprowadzone już w tym roku przepisy mówiąc jasno, że wypełnianiem rocznych zeznań podatkowych zajmie się Krajowa Administracja Skarbowa. Każdy PIT będzie bazował bezpośrednio na informacjach uzyskanych z państwowych baz danych i informacji nadesłanych od przedsiębiorców. W deklaracji uwzględnione zostaną dochody podatnika, zapłacone zaliczki na podatek dochodowy, a także wszelkie informacje z baz danych ZUS-u i systemu PESEL. Fiskus wypełni za nas nawet przekazanie 1% podatku na organizację, na którą sami przekazaliśmy we wcześniejszym roku rozliczeniowym swój podatek.

Automatyzacja w fiskusie

Według nowych przepisów skarbówka sama przygotuje automatyczne zeznania dla wszystkich podatników. I to bez względu na to, czy rozliczają się indywidualnie czy korzystają z opcji rozliczeń z małżonkiem. Jednak fiskus pozostawia obywatelom wolność wyboru i decyzji w postaci wykorzystania tak przygotowanej deklaracji PIT lub samodzielnej jej wypełnienie. Do połowy lutego takie deklaracje mają być udostępniane każdemu podatnikowi. Informacje o dostępności mają pojawiać się na mailu lub poprzez wiadomości sms, a dostęp do formularza będzie możliwy przez Portal Podatkowy.

Skarbówka umożliwia nam podjęcie jednej z trzech decyzji:

  • Akceptacji rozliczeń takich, jakie są;
  • Zmodyfikowanie formularza;
  • Odrzucenie rozliczenia i samodzielne przygotowanie deklaracji.

Do końca standardowego okresu potrzebnego na złożenie PIT, czyli do końca kwietnia, automatyczne deklaracje będą dostępne do zmian. Po tym dniu fiskus zatwierdzi wygenerowany przez siebie dokument. Z tego powodu duża część podatników może całkowicie zignorować kwestię rozliczania rocznego podatku. Chociaż nadal możliwe jest wypełnienie PIT-a ręcznie i według wcześniejszych zasad.

Automatyzacja rozliczeń obejmuje deklaracje osób fizycznych, którzy nie prowadzą działalności gospodarczej. Dlatego z nowego systemu skorzystać mogli podatnicy, który rozliczają się na deklaracjach PIT-37 i PIT-38. Teraz system obejmie również formularze PIT-36 i PIT-36L. Wprowadzone zmiany są niezwykle wygodne dla podatnika, ale nawet skarbówka docenia znacznie mniejszą pracę, jaką musi włożyć w obsługę wszystkich rozliczających się obywateli. Dzięki temu zmniejszy się liczba błędów i pomyłek, a także przyspieszony zostanie cały proces rozliczeń.

Serwis pit-y radzi: