PIT i rozliczanie umowy o dzieło 2015

Najczęściej rozliczanym rodzajem zeznania podatkowego jest PIT-37. To właśnie poprzez ten druk podatnicy wykazują uzyskane w zeszłym roku przychody, między […]

Najczęściej rozliczanym rodzajem zeznania podatkowego jest PIT-37. To właśnie poprzez ten druk podatnicy wykazują uzyskane w zeszłym roku przychody, między innymi z tytułu wykonywanej pracy, ze świadczeń emerytalnych i rentowych oraz umów cywilnoprawnych. Rodzajem umowy cywilnoprawnej jest natomiast umowa o dzieło, specyficzny rodzaj porozumienia pomiędzy „zamawiającym” a „wykonującym”.

Istnieją aż trzy różne warianty, w jakich zawierana jest umowa o dzieło, gdzie stronami jest zamawiający i wykonujący. Pierwszy przypadek to umowa pomiędzy jedną osobą fizyczną, która nie prowadzi działalności gospodarczej a inną osobą fizyczną, która również takiej działalności nie prowadzi. Druga opcja to układ, w którym zamawiającym jest przedsiębiorca a wykonującym osoba fizyczna, nie prowadząca własnej firmy. Wreszcie trzecia możliwość to umowa o dzieło pomiędzy dwoma przedsiębiorcami, prowadzącymi własną działalność gospodarczą.

Podstawowe pytanie, które jest jednocześnie najczęściej zadawanym w przypadku tego rodzaju umowy, brzmi: czy muszę od tego odprowadzić podatek? Odpowiedź jest banalna i brzmi oczywiście ‚tak’. Tego rodzaju umowy cywilnoprawne zawsze są obłożone właściwym podatkiem, jedynie w zależności od tego pomiędzy kim a kim zostały zawarte, modyfikowane są ewentualnie warunki rozliczenia z fiskusem. Warto zatem starannie przyjrzeć się szczegółom i odrębnościom, jakie wykazują umowy o dzieło w zależności od tego, jakie strony je zawierają.

 

Stawki a prawa autorskie

Należy dodatkowo pamiętać o umowach o dzieło, zawieranych z dodatkowym przeniesieniem praw autorskich, lub też zawieranych bez takiego przeniesienia. Przypominamy tutaj, żę przeniesienie praw autorskich wymaga zawsze zachowania formy pisemnej, choć akurat w odniesieniu do umowy o dzieło nie ma mowy o innej formie.

Przeniesienie praw autorskich dotyczy porozumienia między stronami, w którym wykonawca wytwarza „coś”, z czego w przyszłości zamawiający będzie korzystał i powinien w związku z tym posiadać prawa autorskie. Umowy z przeniesieniem oznaczają 50% koszty uzyskania przychodu. Ograniczenie 50% uległo ograniczeniu dwa lata temu, od tego momentu można jest stosować tylko do umów o dzieło, gdzie kwota 85 528 zł jest kwotą maksymalną brutto.

W przypadku, gdy prawa autorskie nie uległy przeniesieniu, wykonawca popełnia jakieś dzieło, coś tworzy, ale zamawiający nie posiada do tego wytworu (dzieła) praw autorskich. W dużym skrócie wygląda to tak, że po prostu żadną częścią wykonanego dzieła zamawiający posługiwać się nie może. Koszty uzyskania przychodu, dla umowy bez przeniesienia praw autorskich, są o ponad połowę mniejsze i wynoszą 20%.

Należy także pamiętać o tym, że umowy o dzieło, które opiewają na kwoty brutto do 200 zł, są rozliczane ryczałtowo. Stawką naliczaną jest zawsze 18% i nie potrąca się od niej ubezpieczenia społecznego.

Kto rozlicza podatek?

Wykonawca dzieła powinien rozliczać podatek, w przypadku gdy umowa zawierana jest pomiędzy dwoma osobami, z których żadna nie zajmuje się prowadzeniem działalności gospodarczej. Wynagrodzenie brutto zostanie wypłacone osobie, która podjęła się zrealizowania określonego w umowie ‚dzieła’. Zaliczki na podatek dochodowy w ciągu roku nie są odprowadzane.

Odprowadzenie zaliczek od wynagrodzenia ma jednak obowiązek dokonywać zamawiający w przypadku umowy pomiędzy przedsiębiorcą a osobą fizyczną. W dużym skrócie, jeśli osoba prowadząca firma zawarła umowę o dzieło z osobą fizyczną, cały obowiązek podatkowy spada na jej głowę. Oczywiście sam wykonawca nie jest zwolniony z wykazania uzyskanego w ten sposób dochodu netto, którego dokonuje na arkuszu PIT, posługując się druczkiem PIT-11.

Trzeci przypadek to umowa zawarta pomiędzy dwoma osobami prowadzącymi firmę. W tym przypadku istotą jest to, że wykonawca powinien określić w odpowiednim oświadczeniu, że wykonywane dzieło dokonywane jest w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. W takim układzie strona zamawiająca zwolniona jest z pobierania i odprowadzania zaliczek. Rozliczenie dotyczy tylko wykonawcy, odnośnie osiąganych przez firmę przychodów.

Dla kogo umowa o dzieło?

Umowy o dzieło zawierane są najczęściej z osobami, których zadania należą do bardziej kreatywnych. Mamy tu zatem na myśli grafików, pisarzy czy np. osoby komponujące muzykę. Szczególną grupą, dla której umowa o dzieło będzie rozwiązaniem atrakcyjnym będą studenci. Niewątpliwym plusem jest tutaj nieokreślony w umowie, elastyczny czas pracy. Ponadto do profitów zaliczyć należy nastawienie na ostateczny efekt wykonanego dzieła (świadczenia), wyższa kwota netto oraz pewnie luz, na który możemy sobie tutaj pozwolić. Zawsze też możemy przy dokonywaniu dzieła skorzystać z czyjejś pomocy. I tego nikt nam nie zabroni!

 

Serwis pit-y radzi: