Rozliczanie się wspólnie z małżonkiem – PIT za 2019 rok

Każdy podatnik chciałby płacić niższe podatki. A jednym z najprostszych do wykorzystania narzędzi obniżających zobowiązania podatkowe jest rozliczenie się wspólnie […]

Każdy podatnik chciałby płacić niższe podatki. A jednym z najprostszych do wykorzystania narzędzi obniżających zobowiązania podatkowe jest rozliczenie się wspólnie z małżonkiem. Metoda ta jest dopuszczalna przez prawo i umożliwia wykorzystanie podzielonej wartości dochodów obu podatników, a w efekcie znacznie mniejsze ryzyko przekroczenia progu skali podatkowej. Co umożliwia również ograniczenie kwoty podatku wynikającej z deklaracji PIT. Korzystniej może być także rozliczona kwota zmniejszająca podatek. Jednak nadal są takie sytuacje, w których lepszym rozwiązaniem jest rozliczenie się indywidualne.

Jako współmałżonkowie, którzy chcą się razem rozliczyć:

  • Muszą rozliczyć stratę, koszty uzyskania przychodów, składki ZUS i ulgi osobno u każdego z nich;
  • Zsumować czyste podstawy opodatkowania;
  • Sumę podzielić na dwoje;
  • Od kwoty uzyskanej obliczyć podatek oraz zastosować kwotę zmniejszającą podatek właściwą dla tak określonej podstawy;
  • Wyliczony podatek należy pomnożyć przez dwa;
  • I na koniec odlicza się od wyliczonego podatku ulgi przysługujące małżonkom.

W efekcie kwota do zapłaty z tytułu dochodu, ta wynikająca z formularza PIT, może być znacznie niższa niż w sytuacji, w której małżonkowie rozliczaliby się osobno. Oczywiście jest to rozwiązanie szczególnie korzystne w sytuacji, w której jeden z małżonków zarabia wystarczająco wiele, aby przekroczyć próg podatkowy. Wtedy rozdzielenie dochodu na dwie osoby uchroni go przed wejściem w znacznie wyższą stawkę podatku wynikającą z PIT.

Kto jest uprawniony?

Wspólnemu rozliczeniu mogą podlegać jedynie te małżeństwa, które:

  • W ciągu całego roku podatkowego pozostawały w związku małżeńskim, czyli i rozwód i zawarcie małżeństwa w danym okresie uniemożliwia wykorzystanie wspólnego rozliczenia;
  • W ciągu całego okresu podatkowego istniał ustrój współwłasności małżeńskiej. W czym umowa o rozdzielności uniemożliwia rozliczanie się wspólne, ale już umowy o rozszerzeniu lub ograniczeniu wspólności nie. Separacja prawna uniemożliwia, ale separacja faktyczna bez orzeczenia nie wpływa na prawo do wspólnych rozliczeń;
  • Ważne jest to, aby żaden z małżonków nie opłacał podatku liniowego (PIT-36L), ani ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych (PIT-28). Wyjątek stanowi opodatkowanie w tej formie m.in. przychodów z tytułu najmu, dzierżawy, podatku tonażowego.
  • Muszą pozostawać polskimi rezydentami podatkowymi;
  • Złożą wniosek o wspólne opodatkowanie lub wykorzystają w tym celu korektę wcześniejsze deklaracji.

Prawo umożliwia rozliczanie się wspólnie z małżonkiem nawet w sytuacji, w której związek małżeński rozpoczął się przed rokiem podatkowym, a małżonek zmarł w jego trakcie. Także w sytuacji, w której małżonek zmarł po okresie podatkowym, a przed złożeniem deklaracji PIT. Jednak wtedy nie można wykorzystać ulgi wynikających z samotnego wychowywania dziecka.

Oczywiście są takie sytuacje, gdy wspólne rozliczanie się z podatku nie przynosi żadnych korzyści. Głównie wtedy, gdy oboje małżonkowie indywidualnie pozostają opodatkowani według tej samej stawki podatku. Gdy łączny dochód wyniesie od 26 tys. do pierwszego progu podatkowego. Ale także, gdy jeden z małżonków zarabia więcej niż 1 mln zł rocznie. Wtedy niewielki wkład drugiej osoby nie wpłynie na trzeci próg i daninę solidarnościową.

Serwis pit-y radzi: